W Śląskiem niemal bez przerwy od poniedziałku pada deszcz. Strażacy wyjeżdżają m.in. do usuwania wody z podtopionych piwnic i ulic. W nocy padało też na Podkarpaciu.
W niektórych miejscach trzeba było ustawić worki z pisakiem chroniące przed zalaniem. Pod Częstochową strażacy musieli wypompować wodę z podtopionego parkingu przed policyjnym komisariatem.
Czytaj dalej: rmf24.pl