Polska i świat
Kupowanie używanego to już nie jest powód do wstydu

Second-handy przeżywają na świecie odrodzenie. Chętnie kupuje w nich zwłaszcza pokolenie milenialsów. Coraz częściej także produkty luksusowe.

Choć wiele osób wciąż traktuje kupowanie używanych produktów jedynie jako ekonomiczną konieczność wynikającą z braku pieniędzy, to jednak duża grupa podchodzi do nich zupełnie inaczej. Przez kupowanie produktów używanych chcą ograniczać ilość wykorzystywanych surowców, które trafiają na rynek, i zagospodarować to, co już zostało wyprodukowane.

Czytaj dalej: Rzeczpospolita

 

Powiązane publikacje
Młodzi Polacy coraz częściej odwracają się od alkoholu i tradycyjnych papierosów, co jeszcze kilka lat temu mogłoby zostać uznane za powód do optymizmu.
Platforma COOLCITY Index 2026 ocenia odporność miast na skutki zmian klimatu, takie jak fale upałów, susze czy gwałtowne opady.
Agencja Rozwoju Regionalnego Obwodu Tarnopolskiego prowadzi nabór na małe projekty w ramach Funduszu Małych Projektów w priorytecie «Środowisko» o nazwie «CrossEco: Zintegrowane rozwiązania dla wspólnego środowiska».
Wystartowała kolejna edycja Kampanii Edukacyjnej dla Młodzieży z polsko-ukraińskiego pogranicza. Najważniejszą nagrodą dla 12 reprezentacji szkół z Polski i Ukrainy, które zostaną zakwalifikowane do finału, będzie wspólny pobyt w Warszawie.
Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 6,1 proc. W porównaniu do zeszłego roku zwraca uwagę wyraźny wzrost osób bez pracy w grupie osób do 30. roku życia.
Polska wypada zaskakująco słabo w globalnym rankingu więzi z naturą. Choć lasy, jeziora i góry mamy niemal na wyciągnięcie ręki, nowe badanie pokazuje, że jako społeczeństwo coraz mniej czujemy się częścią przyrody.
Dane o bezdomności w Polsce mogą znacząco odbiegać od rzeczywistości – oceniła Agnieszka Sikora z fundacji Po Drugie.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.