Francuscy sadownicy skarżą się, że polskie jabłka, które wyrosły za unijne pieniądze, psują rynek – informuje „Puls Biznesu”. Polacy odpowiadają, że to reakcja wypychanej z rynku konkurencji.
Jabłka z Polski to samo zło – wynika z ostatniego artykułu na czytanym przez branżę owocowo-warzywną portalu Freshplaza.com, w którym zarzuty wobec polskich owoców stawiają Francuzi. Powodem jest aż dwunastokrotny wzrost importu z Polski.
Czytaj dalej: TVP Info