Polska
Połamane drzewa, na Bałtyku sztorm. Wiatr daje się we znaki

Po wietrznej nocy, również w sobotę rano wichury dawały się we znaki w wielu rejonach kraju. – Tylko w sobotę Straż Pożarna podjęła na terenie całej Polski 279 interwencji związanych z silnym wiatrem – przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak. Dodał, że nadal 47 tys. odbiorców pozostaje bez prądu.

Najwięcej interwencji z powodu silnego wiatru było na Pomorzu Zachodnim, w Wielkopolsce i na Mazowszu. – Generalnie są to zdarzenia związane z usuwaniem setek złamanych i powalonych drzew, które są usuwane z chodników, dróg i szlaków kolejowych. W kilku przypadkach strażacy zabezpieczyli uszkodzone elementy konstrukcyjne budynków – zaznaczył Frątczak.

Czytaj dalej: TVP Info

Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.