- Jeśli ISIS (akronim tzw. Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii) reprezentuje islam, nie chcę być dłużej muzułmaninem - mówi 23-letni Farhad Jasim z Kobani, miasta na granicy syryjsko-tureckiej, które w przeszłości było kontrolowane przez Daesh. NBC News relacjonuje, że po rządach dżihadystów wielu muzułmanów z Kobani przechodzi na chrześcijaństwo.
W Kobani otwarto niedawno chrześcijański kościół - pierwsze miejsce chrześcijańskiego kultu w tym mieście od dziesięcioleci.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita