Polska i Ukraina
Kolejna gimnazjalistka z Ukrainy zagrożona deportacją. "Apelujemy o pomoc"

"My jako jej przyjaciele nie możemy i nie chcemy bezczynnie czekać na deportację Lery" - piszą gimnazjaliści ze "Startowej" w obronie swojej ukraińskiej koleżanki, która jest zagrożona deportacją.

We wrześniu 2014 roku Waleria z rodziną trafiła do Warszawy. Dziewczyna otrzymała stypendium w społecznym gimnazjum "Startowa" na Ochocie. Na początku było jej ciężko, ale odnalazła się w nowym środowisku. "Gdy do nas przyjechała, zdarzało jej się płakać na przerwach ze strachu o bezpieczeństwo krewnych na Ukrainie. Jednak z każdym dniem stawała się coraz bardziej pewna siebie, jej lęki zdawały się mijać, a my się z nią bardzo zżyliśmy" - piszą o niej koledzy i koleżanki z klasy.

Czytaj więcej: Gazeta Wyborcza

Powiązane publikacje
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
4,33 mln Ukraińców posiadało w listopadzie 2025 r. status ochrony tymczasowej w UE - podał w poniedziałek Europejski Urząd Statystyczny.
Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy - wynika z najnowszego badania CBOS.
Uciekający przed wojną obywatele Ukrainy nie mogą już w Polsce liczyć na darmowe zakwaterowanie i wyżywienie.
Narodowy Bank Polski opublikował raport, który rzuca nowe światło na pracę Ukraińców w Polsce. Czy i jak polska gospodarka czerpie z aktywności ekonomicznej migrantów zza naszej wschodniej granicy?
W 2025 r. stałą pracę miało ponad 90 proc. przedwojennych migrantów z Ukrainy i 54 proc. uchodźców - wynika z badania NBP.
W 2025 r. w Polsce planowało zostać 51 proc. migrantów przedwojennych z Ukrainy i 24 proc. uchodźców, w obu przypadkach o 3 pp. więcej rdr - wynika z badania Narodowego Banku Polskiego.