Polska
Będą białe święta? W Wigilię popada śnieg

Deszcz i dodatnie temperatury nie napawają optymizmem przed zbliżającymi się świętami. Ci, którzy marzą o śniegu, mogą jednak z nadzieją patrzeć na prognozy synoptyków. Opady są przewidywane na terenie całego kraju.

Z prognozy przygotowanej przez TVN Meteo wynika, że 24 grudnia będzie pochmurno na terenie całego kraju. Przelotnie popada śnieg, chociaż biała pokrywa nie utrzyma się w całej Polsce.

Czytaj dalej: Wprost

 

Powiązane publikacje
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
35 metrów i 80 centymetrów liczy palma, która zwyciężyła tegoroczny konkurs palm w Lipnicy Murowanej (Małopolskie). Jej autorem jest Andrzej Goryl z rodziną. W tej edycji rywalizowało 49 wielkanocnych, barwnie przystrojonych gałązek.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.
Zima jeszcze daje się we znaki, jednak sytuacja w pogodzie powoli będzie się normalizować. Prognoza długoterminowa wskazuje, że temperatura od 1 marca będzie zbliżona do średniej wieloletniej normy dla tego miesiąca i wyniesie do 3 stopni Celsjusza.
We wtorek na Kubie odnotowano rekordowo niską temperaturę wynoszącą zero stopni, co jest pierwszym w historii pomiarów przypadkiem.