Rosyjskie banki objęte sankcjami Unii Europejskiej i USA od kilku lat zapewniają finansowanie istotnej spółce z grupy Leszka Czarneckiego, miliardera, który nagrał przewodniczącego KNF – ujawnia „Gazeta Polska”.
Według tygodnika jedną z tajemnic biznesmena są „jego interesy prowadzone na Wschodzie”. Wskazano, że jest właścicielem banków na Ukrainie i Białorusi.
Czytaj dalej: TVP Info