Polska
Oni przywracają pamięć o ofiarach zbrodni komunistycznych

W holu głównym Sejmu otwarto wystawę „100 identyfikacji na 100-lecie odzyskania Niepodległości”. Ekspozycja ma na celu przybliżenie sylwetek ofiar zidentyfikowanych przy zastosowaniu nowoczesnych technik genetycznych w ramach pionierskiego w skali Europy i świata projektu Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów, który powstał w 2012 r. na mocy porozumienia Instytutu Pamięci Narodowej i Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Czytaj dalej: niezalezna.pl

 

Powiązane publikacje
Rusza kolejny nabór w ramach inicjatywy, dzięki której lokalne organizacje pozarządowe z województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymają wsparcie finansowe, aby zadbać o te miejsca z szacunkiem i troską.
W dawnej wsi Ostrówki na Wołyniu w Ukrainie odnaleziono pozostałości fundamentów szkoły, obok której według świadków ma znajdować się mogiła zbiorowa Polaków zamordowanych w 1943 r. przez oddziały OUN-UPA.
Instytut Pamięci Narodowej przekazał, że dzięki nagłośnieniu sprawy sprzedaży polskiego Orderu Virtuti Militari na ukraińskiej platformie udało się ustalić jego autentyczność. Prawdziwy order znajduje się w rękach rodziny - przekazał IPN.
Róża Luksemburg nie zasługuje na upamiętnienie w polskiej przestrzeni publicznej – powiedział zastępca prezesa IPN Karol Polejowski na środowej (4 marca) konferencji prasowej w Zamościu.
Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.
W budżecie Rzeszowa zarezerwowano 100 tys. zł na demontaż Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej z Placu Ofiar Getta. Rzeźba z cokołu trafi do muzeum, a dekoracyjne płyty zostaną wyeksponowane w formie lapidarium na cmentarzu wojskowym.
W centrum Moskwy otwarto wystawę "Dziesięć wieków polskiej rusofobii", przygotowaną przez Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne. Organizatorzy zarzucają Polsce m.in. "zdradę podczas II wojny światowej" i "fałszowanie historii Katynia".
Prezes IPN zostaje prezydentem Polski, ale zostawia z państwem swoich wspaniałych zastępców, prof. Karola Polejowskiego, i dr Mateusza Szpytmę, i prof. Krzysztofa Szwagrzyka.