- Szacuje się, że w naszym kraju jest ok. 100 tys. piwowarów domowych. To ruch działający prężniej niż w Niemczech czy Czechach - mówi Tomasz Kopyra, piwowar i znawca browarów, bloger.
"Rzeczpospolita": Domowe warzenie piwa to skomplikowany proces?
Tomasz Kopyra: Nie, stopień trudności można porównać do tego przy gotowaniu zupy. Z tą różnicą, że po czynnościach w kuchni, które zajmują od dwóch do ośmiu godzin, następują procesy fermentacji i leżakowania trwające łącznie minimum dwa tygodnie.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita