Objęło tereny powiatu rybnickiego i pszczyńskiego oraz część okręgu przemysłowego. Był to spontaniczny zryw polskiej ludności, która chciała przyłączenia Górnego Śląska do Polski. Powstanie upadło po 10 dniach, przygotowało jednak grunt do dwóch kolejnych powstań w następnych latach. Na jego czele stanął śląski działacz polityczny Alfons Zgrzebniok, który wraz ze swoim sztabem przebywał w Sosnowcu.
Czytaj dalej: niezalezna.pl