Szwedzki Sąd Pracy orzekł, że muzułmanka, której rozmowa kwalifikacyjna do pracy została przerwana, gdy okazało się, że z powodów religijnych nie będzie podawać ręki mężczyznom, była pośrednio dyskryminowana.
24-letnia kobieta została zaproszona na rozmowę o pracę w firmie, która zajmuje się tłumaczeniami. Usługi świadczone są bezpośrednio, telefonicznie i przez internet.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita