Rosjanie wyszli na ulice Moskwy, aby zaprotestować przeciwko łamaniu praw człowieka. Demonstranci wyrazili również solidarność z ukraińskim reżyserem Ołehem Sencowem. Został on skazany w 2015 roku za rzekome działania terrorystyczne na Krymie.
Czytaj dalej: wprost.pl