Reklamówkę wypełnioną pieniędzmi odkryły pracownice słupskiego Hospicjum Miłosierdzia Bożego. W torbie zostawionej pod stołem było 100 tys. zł i 2 tys. euro. Nie wiadomo, kto ją zostawił.
– To była zwyczajna, prosta reklamówka, ale nie było żadnej informacji. Może jakąś drobną informacją było Pismo Święte, które leżało wyżej, na stoliku. W środku była kartka z zaznaczonym fragmentem podziękowania.
Czytaj dalej: tvp.info