Polska
Największy upał dopiero przed nami

Do Polski zmierza afrykański żar. W prognozach na najbliższych pięć dni synoptycy zapowiadają codziennie 30 st. C albo nawet więcej.

Od piątku do wtorku będzie słonecznie. Nigdzie podczas tych dni nie powinno padać. W piątek największy skwar będzie na Dolnym Śląsku. W weekend najcieplej też będzie na południowym zachodzie - aż 31 st. C. Nowy tydzień zaczniemy jeszcze większym upałem - w poniedziałek na Dolnym Śląsku będą 32 st. C! Tego dnia najniższe wartości na termometrach zobaczą mieszkańcy Suwalszczyzny (27 st. C). We wtorek utrzyma się gorąca aura.

Spodziewamy się od 26 st. C na północnym wschodnie do 31 st. C na Dolnym Śląsku.

Źródło: tvnmeteo.tvn24.pl

Powiązane publikacje
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
Wczoraj mogliśmy nieco odpocząć od gorąca, ale było to tylko chwilowe ochłodzenie. Nowy tydzień ma przynieść do Polski falę ekstremalnych upałów.
Po kilku chłodniejszych i deszczowych dniach pogoda w Polsce ma się gwałtownie zmienić. Z prognoz IMGW wynika, że już od czwartku do kraju zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze.
Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.