Polska
Największy upał dopiero przed nami

Do Polski zmierza afrykański żar. W prognozach na najbliższych pięć dni synoptycy zapowiadają codziennie 30 st. C albo nawet więcej.

Od piątku do wtorku będzie słonecznie. Nigdzie podczas tych dni nie powinno padać. W piątek największy skwar będzie na Dolnym Śląsku. W weekend najcieplej też będzie na południowym zachodzie - aż 31 st. C. Nowy tydzień zaczniemy jeszcze większym upałem - w poniedziałek na Dolnym Śląsku będą 32 st. C! Tego dnia najniższe wartości na termometrach zobaczą mieszkańcy Suwalszczyzny (27 st. C). We wtorek utrzyma się gorąca aura.

Spodziewamy się od 26 st. C na północnym wschodnie do 31 st. C na Dolnym Śląsku.

Źródło: tvnmeteo.tvn24.pl

Powiązane publikacje
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.
Zima jeszcze daje się we znaki, jednak sytuacja w pogodzie powoli będzie się normalizować. Prognoza długoterminowa wskazuje, że temperatura od 1 marca będzie zbliżona do średniej wieloletniej normy dla tego miesiąca i wyniesie do 3 stopni Celsjusza.
We wtorek na Kubie odnotowano rekordowo niską temperaturę wynoszącą zero stopni, co jest pierwszym w historii pomiarów przypadkiem.
Z powodu niskich temperatur zamkniętych w całej Polsce jest ponad 270 szkół, w tym na Mazowszu 175 – poinformowała szefowa MEN Barbara Nowacka.
Ponad 3,5 tys. odbiorców w Polsce pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a najtrudniejsza sytuacja panuje na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach.
Słynny wodospad Niagara na granicy Stanów Zjednoczonych i Kanady częściowo zamarzł. Niskie temperatury oraz intensywne opady śniegu doprowadziły do powstania imponujących czap lodowych i zjawiskowej, marznącej mgły.