Polska
Setki interwencji strażaków po orkanie Fryderyka. Premier zwołuje naradę

Dziesiątki uszkodzonych budynków i pojazdów, powalone drzewa, nieprzejezdne drogi – to efekt orkanu Fryderyka, który uderzył w Polskę. W związku z silnym wiatrem i opadami śniegu strażacy byli wzywani ponad 700 razy. Premier Mateusz Morawiecki zwołał naradę z szefami straży pożarnej, policji i wojewodami.

„Dziękuję wszystkim, którzy pracowali i pomagali tej nocy” – napisał rano na Twitterze premier Morawiecki, odnosząc się do przejścia nad Polską orkanu Fryderyka. Jak dodał, o godz. 8 odbędzie się w tej sprawie narada z szefami straży pożarnej, policji oraz wojewodami.

Czytaj dalej: tvp.info

Powiązane publikacje
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.
Zima jeszcze daje się we znaki, jednak sytuacja w pogodzie powoli będzie się normalizować. Prognoza długoterminowa wskazuje, że temperatura od 1 marca będzie zbliżona do średniej wieloletniej normy dla tego miesiąca i wyniesie do 3 stopni Celsjusza.
We wtorek na Kubie odnotowano rekordowo niską temperaturę wynoszącą zero stopni, co jest pierwszym w historii pomiarów przypadkiem.
Z powodu niskich temperatur zamkniętych w całej Polsce jest ponad 270 szkół, w tym na Mazowszu 175 – poinformowała szefowa MEN Barbara Nowacka.
Ponad 3,5 tys. odbiorców w Polsce pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a najtrudniejsza sytuacja panuje na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach.
Słynny wodospad Niagara na granicy Stanów Zjednoczonych i Kanady częściowo zamarzł. Niskie temperatury oraz intensywne opady śniegu doprowadziły do powstania imponujących czap lodowych i zjawiskowej, marznącej mgły.