Pustynia Błędowska, do niedawna zanikająca, będzie nadal jedną z największych w Polsce atrakcji geologicznych i turystycznych.
„W południe słońce prażyło dość silnie. W momencie, gdyśmy się znaleźli w pośrodku wielkiej płaszczyzny piaszczystej, ukazała nam się w zachodniej stronie stalowa tafla jeziorna, w której przeglądały się wydmy i drzewa na nich rosnące tak, że złudzenie istnienia pobliskiego jeziora było zupełne. Uczestnicy wycieczki nie wierzyli mi, że to tylko miraż" - tak opisywał w 1924 r. wrażenia z wycieczki na Pustynię Błędowską znany przyrodnik Kazimierz Piech.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita