Jeżeli weźmie się pod uwagę wszystkie nieprawidłowości (nie tylko zafałszowany skład), najmniej zastrzeżeń budzą towary z innych niż Polska krajów Unii Europejskie.
Coraz gorzej jest z jakością odzieży, bielizny, a nawet obrusów i ścierek. To, co jest według metki stuprocentową bawełną, bywa w połowie plastikiem, a to tylko jedna z wpadek – alarmuje Inspekcja Handlowa, która zakwestionowała... aż jedną trzecią badanych towarów
Czytaj dalej: Dziennik Wschodni