Polska i Ukraina
Ukraina i Rosja prowadzą wojnę w internecie

Ukraińscy hakerzy włamali się do elektronicznej poczty kremlowskiego urzędnika, rządzącego Donbasem.

Kijowskie grupy Cyberjunta i Trinity opublikowały korespondencję Władisława Surkowa, odpowiedzialnego na Kremlu za rosyjską politykę wobec Abchazji, Osetii Południowej oraz Donbasu. Wynika z niej, że urzędnik rządzi na wschodniej Ukrainie, zmienia miejscowych „ministrów", próbuje wywołać rozruchy w Charkowie oraz doprowadzić do podziału Ukrainy, ale przede wszystkim zarabia na handlu paliwami z Donbasem. Wśród pism Surkowa Cyberjunty znalazł napisany przez niego projekt nowej konstytucji Ukrainy, który następnie rosyjska delegacja prezentowała w czasie rozmów pokojowych w Mińsku. Znaleziono tam też projekty ustaw, które później w ukraińskim parlamencie zgłaszała frakcja Bloku Opozycyjnego złożona z polityków wcześniej związanych ze zbiegłym prezydentem Janukowyczem.

Część zachodnich ekspertów już uznała korespondencję za autentyczną, tak jak i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Ale inni mają wątpliwości. – Zdarzyło mi się korespondować z Surkowem. Nigdy nie podawał mi swojego adresu e-mailowego, tylko prosił o wysyłanie do osób trzecich. Stamtąd też otrzymywałam odpowiedzi – przypomniała rosyjska publicystka Natalia Geworkian. Ale Cyberjunta od razu zastrzegła, że włamała się do skrzynki pocztowej biura Surkowa, a nie jego osobistej. Hakerom udało się ponadto namierzyć jeden z innych adresów, jakim posługiwał się urzędnik. Był to wydział administracji rosyjskiego prezydenta odpowiedzialny za kontakty z krajami WNP.

Głównym zadaniem obecnego zarządzającego separatystycznymi regionami leżącymi przy rosyjskich granicach (Surkowowi nie podlega Naddniestrze) jest codzienne rządzenie nimi w imieniu Kremla i jednocześnie udawanie, że Rosja nie ma z tym nic wspólnego. Wiosną 2014 roku urzędnik m.in. zredagował apel „społeczeństwa Doniecka do społeczeństwa Ukrainy", a potem przekazał je rosyjskim mediom. Potem cierpliwie ustalał z miliarderem Konstantinem Małofiejewem skład „rządu Donieckiej Republiki Ludowej", dobierając „ludzi sprawdzonych i rekomendowanych". Małofiejew (zwany prawosławnym miliarderem ze względu na swe związki z cerkwią) od początku konfliktu wspierał separatystów pieniędzmi i dostawami broni. Ostatnio zaangażował się w organizowanie w Moskwie zjazdów przedstawicieli ruchów separatystycznych z Zachodu (m.in. z Teksasu i Hawajów).

Cyberjunta szuka teraz dowodów, że fala zabójstw, jaka przeszła przez Donbas od sierpnia, to rezultat walki Surkowa o miejscowy rynek paliw.

Czytaj dalej: rp.pl

Powiązane publikacje
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Rosyjscy żołnierze walczący w Ukrainie mogą mieć coraz większy problem z wjazdem do Europy. Estonia właśnie zamknęła swoje granice dla ponad tysiąca bojowników Putina.
Miedwiediew zagroził Finlandii, oskarżając ją o "niszczenie relacji rosyjsko-fińskich". Były prezydent Rosji stwierdził, że Helsinki "zatarły pozytywne stosunki" z Rosją, które ukształtowały się po rozpadzie Związku Radzieckiego.
W wyniku rosyjskiego ataku w Odessie uszkodzony został polski konsulat, w budynku powybijane są m.in. szyby. Rzecznik MSZ podkreślił, że nie było osób poszkodowanych.
W Hadze, na międzynarodowej konferencji pod auspicjami Rady Europy, podpisano we wtorek konwencję w sprawie powołania międzynarodowej komisji ds. roszczeń dla Ukrainy.
Jak wynika z ustaleń portalu Politico, Stany Zjednoczone powtarzają żądania Rosji.
Gdyby doszło do ataku zbrojnego Rosji na Polskę, w opinii 63,8 proc. Polaków, amerykańskie wojsko przyjdzie nam z odsieczą - wynika z sondażu CBOS dla „Dziennika Gazety Prawnej”, opublikowanego w poniedziałkowym wydaniu.
W obliczu eskalujących napięć z Rosją, NATO przyspiesza swoje przygotowania do obrony wschodniej flanki, skupiając się na hybrydowych zagrożeniach i konwencjonalnych siłach.
Na wniosek Polski zwołane zostanie nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję - poinformował resort dyplomacji.