Świat
Prawie jak "The Guardian". "Rosja miała się rozpaść"

Artykuł pochodzący rzekomo z "The Guardian", w którym były szef brytyjskiego wywiadu miał rzekomo powiedzieć, iż Zachód chciał doprowadzić do rozpadu Rosji, ale przegrał z Władimirem Putinem, to próba podszycia się pod brytyjską gazetę z myślą o rosyjskich mediach - twierdzą autorzy z serwisu BuzzFeed.

Autorzy serwisu odkryli, że artykuł będący klasycznym przykładem tzw. fake newsa, czy też postprawdy jest - jak pisze BuzzFeed - powiązany z innymi artykułami, które miały rzekomo pochodzić z takich tytułów jak "Haaretz" czy "Atlantic", a także z telewizji AlJazeera.

Czytaj więcej: Rzeczpospolita

Powiązane publikacje
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego mianował Gieorgija Michnę nowym ambasadorem Rosji w Polsce.
Maria Zacharowa skomentowała decyzję Polski i kilku innych państw o bojkocie ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich.
Międzynarodowy Komitet Paralimpijski przekazał, że po latach ograniczeń związanych z inwazją na Ukrainę obie reprezentacje otrzymały zielone światło do pełnoprawnego startu podczas zimowych igrzysk paralimpijskich Mediolan — Cortina 2026.
Rosja wyłączyła komunikator WhatsApp, blokując dostęp w krajowym systemie DNS. Od teraz użytkownicy mogą korzystać z aplikacji wyłącznie za pośrednictwem sieci VPN.
Rosyjscy żołnierze walczący w Ukrainie mogą mieć coraz większy problem z wjazdem do Europy. Estonia właśnie zamknęła swoje granice dla ponad tysiąca bojowników Putina.