Nawet 8 lat więzienia grozi członkom niemieckiego zespołu Scooter, który zagrał koncert na zaanektowanym przez Rosję Krymie – podaje dziennik „Die Welt”. Na Ukrainie wszczęto śledztwo w sprawie występu.
– To nie jest tylko skandal, jest to przestępstwo skutkujące poważnymi prawnymi konsekwencjami – podkreślił ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk.
Czytaj więcej: tvp.info