Eksplozja samochodu w Kabulu. Zginęły co najmniej 24 osoby
W ataku terrorystycznym, jaki przeprowadzono nad ranem w zachodniej części Kabulu, zginęły co najmniej 24 osoby, a 40 zostało rannych - podał rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych Afganistanu Nadżib Danish.
W czwartek, 11 września, mija 24 lata od tragedii, która na zawsze odmieniła Stany Zjednoczone i świat. Rankiem 2001 roku nic nie zapowiadało dramatu, dzień zaczął się jak każdy inny.
Obywatele 12 państw bez możliwości wjazdu na teren Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie zakazujące całkowicie wjazdu do kraju dla obywateli między innymi Afganistanu, Haiti, Iranu, Sudanu i Libii.
Sąd Najwyższy Rosji zawiesił zakaz działalności radykalnego ruchu islamskiego talibów, który sprawuje władzę w Afganistanie. Orzeczenie sądu podlega natychmiastowemu wykonaniu.
Co najmniej 1,4 mln afgańskich dziewcząt zostało celowo pozbawionych dostępu do edukacji od sierpnia 2021 r., kiedy Talibowie przejęli władzę w Kabulu – podało w czwartek UNESCO.
Ukraiński statek handlowy z polską załogą został zaatakowany przez rebeliantów Huti w Zatoce Adeńskiej – informuje Centralne Dowództwo USA. Jeden z marynarzy został poważnie ranny.
745 samochodów zostało spalonych we Francji w noc sylwestrową; 380 osób zatrzymano – poinformował minister spraw wewnętrznych Francji Gerald Darmanin. Niespokojnie było też w Niemczech. Ponad 230 osób zostało zatrzymanych i około 15 policjantów odniosło obrażenia w noc sylwestrową w Berlinie.