Torba, którą Neil Armstrong wykorzystywał do zbierania kamieni z powierzchni księżyca w 1969 roku, zostanie wystawiona na nowojorską aukcję. Szacuje się, że może zostać sprzedana za około 4 miliony dolarów.
Torba, w której wciąż znajduje się kurz z powierzchni księżyca, od czasu powrotu na Ziemię często zmieniała właścicieli. Na początku przetrzymywana była w muzeum, z którego miał ją ukraść sam jego dyrektor Max Ary. Następnie torbę kupiła w sieci kobieta z Illinois, po czym znalazła się w NASA Space Center w Teksasie, gdzie była przetrzymywana pod kluczem, podczas gdy w sądzie toczyła się walka o przyznanie jej „rządowej opieki”.
Czytaj więcej: Wprost