Polskie miasta stoją w obliczu poważnych zmian demograficznych. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych mieszkańców oraz starzenie się społeczeństwa sprawiają, że część ośrodków może w kolejnych dekadach znacząco się wyludnić.
Z analiz Związku Miast Polskich wynika, że aż 70 spośród 1020 miast ma tak niski wskaźnik dzietności, że w perspektywie dwóch pokoleń mogą zniknąć z mapy kraju.
Problem dotyczy całego systemu osadniczego w Polsce. W żadnym z polskich miast współczynnik dzietności nie osiąga poziomu 2,1, który zapewnia zastępowalność pokoleń.