Polska
Polskie miasta się kurczą

Polskie miasta stoją w obliczu poważnych zmian demograficznych. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych mieszkańców oraz starzenie się społeczeństwa sprawiają, że część ośrodków może w kolejnych dekadach znacząco się wyludnić.

Z analiz Związku Miast Polskich wynika, że aż 70 spośród 1020 miast ma tak niski wskaźnik dzietności, że w perspektywie dwóch pokoleń mogą zniknąć z mapy kraju.

Problem dotyczy całego systemu osadniczego w Polsce. W żadnym z polskich miast współczynnik dzietności nie osiąga poziomu 2,1, który zapewnia zastępowalność pokoleń.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Stało się! W polskich domach oficjalnie mieszka już więcej zarówno psów, jak i kotów niż dzieci. Czy zmieniliśmy się w naród „psio-kocich rodziców”?
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Polacy chcą zmian wieku emerytalnego. Ponad połowa Polaków opowiada się za zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, ale nie tylko.
Chociaż większość Polaków chce zakończyć pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego, liczba aktywnych zawodowo seniorów bije rekordy. Coraz więcej osób decyduje się na dłuższą karierę.
Tereny wiejskie systematycznie zyskują nowych mieszkańców. Ludzie nie tylko wyprowadzają się za miasto. Prawie 100 tys. osób w ubiegłym roku zmieniło województwo
Liczba ludności Polski na koniec I kwartału spadła o 155 tys. rdr do 37,281 mln - podał GUS.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Już blisko 24% ojców skorzystało w 2025 roku z urlopu rodzicielskiego, podczas gdy jeszcze dwa lata wcześniej było to zaledwie 7%
Finlandia po raz dziewiąty z rzędu została uznana najszczęśliwszym krajem świata. Na pierwszym miejscu "The World Happiness Report" jest nieprzerwanie od 2017 roku.