Polska i świat
Migracja wychodzi nam na plus

Fakty są jakie są - cudzoziemcy, których w Polsce pracuje coraz więcej, dokładają się do naszego wspólnego dobrobytu, zasilając miliardowymi strumieniami Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz budżet państwa - pisze dziennikarz Kamil Fejfer dla money.pl.

W przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej wrzutek na temat tego, że migranci, zwłaszcza ci z Ukrainy, drenują nasz budżet.

Część tych głosów to oczywiste wytwory rosyjskiej machiny propagandowej. Jest jednak grono osób, które naprawdę w to wierzą. Wiem, że ich przekonać się do niczego nie da, natomiast fakty są jakie są - cudzoziemcy, których w Polsce pracuje coraz więcej, dokładają się do naszego wspólnego dobrobytu, zasilając miliardowymi strumieniami ZUS i budżet państwa.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Brak dyplomu uczelni nie zamyka dziś drogi do dobrej pracy. W Polsce 56 proc. pracujących nie ma wyższego wykształcenia, a pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności.
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Liczba nielegalnych przekroczeń granic zewnętrznych Unii Europejskiej w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku spadła o prawie 40 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – informuje Frontex.
Prezydent RP podpisał ustawę rozwijającą usługi e-zdrowia, która wprowadza nowe narzędzia cyfrowe dla pacjentów i placówek medycznych.
Choć dokładna liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy nie jest znana, to dostępne szacunki pokazują ich istotne znaczenie dla szeregu sekcji gospodarki.
Wciąż brakuje policjantów. Najgorzej jest w Warszawie, gdzie wakat przypada na co piątym stanowisku.
W 2025 r. polscy pracownicy przepracowywali średnio 38 godzin w tygodniu, co dało 5. najwyższy wynik w Unii Europejskiej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny.
Bezrobocie znacząco wzrosło w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W jednym powiecie jego stopa przekracza 20 proc., zresztą w tym samym co rok wcześniej.