NATOscope
Wyliczyli, kiedy NATO będzie gotowe do obrony przed Rosją

W obliczu eskalujących napięć z Rosją, NATO przyspiesza swoje przygotowania do obrony wschodniej flanki, skupiając się na hybrydowych zagrożeniach i konwencjonalnych siłach.

Analizy Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) wskazują, że choć Sojusz dysponuje przewagą, pełne wzmocnienie zdolności obronnych może zająć jeszcze kilka lat. Będzie to wymagało pilnych inwestycji i koordynacji ze strony wszystkich państw.

Trwająca agresja Rosji na Ukrainę oraz rosnące napięcia na wschodniej flance sprawiają, że Sojusz Północnoatlantycki intensyfikuje swoje wysiłki na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych. Od inwazji w 2022 roku, NATO potępiło działania Kremla jako nieprowokowaną agresję i uruchomiło bezprecedensowe wsparcie dla Kijowa, w tym dostawy sprzętu wojskowego i szkolenie sił ukraińskich.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
W Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO - dowiedział się portal Politico.
Amerykańskie wojska mogą zostać wycofane z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.