Świat
Kwaśniewski ostrzega w sprawie Ukrainy. "Zagrożone będzie 500 mln obywateli"

Bezpieczeństwo Europy zależy od przetrwania Ukrainy. Jeśli Rosja zajmie nowe ukraińskie miasta, zagrożone będzie bezpieczeństwo ponad 500 mln obywateli państw europejskich – ostrzegło czworo europejskich polityków, w tym były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski i były premier Szwecji Carl Bildt.

Wskazali oni także, bazując na konkretnych liczbach, czego potrzebuje Ukraina, aby zatrzymać atak Rosji na jej terytorium.

"Nasze bezpieczeństwo zależy od obrony Ukrainy. Ten fundament jest obecnie brutalnie atakowany. Tylko Europa ma dziś realną możliwość, aby ochronić Ukrainę. Zrobimy to na własne ryzyko. Jesteśmy w stanie to zrobić. Ale czy rzeczywiście to zrobimy?" – napisali politycy w artykule na portalu Europejska Prawda po niedawnej wizycie w Kijowie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.