Polska i Ukraina
Problem z niebieską kartą. Przyciągnięcie specjalistów z Ukrainy będzie trudniejsze

Ukraińcy ze statusem UKR stracili prawo do ubiegania się o Niebieską kartę UE w Polsce. Nowelizacja ustawy zamiast ułatwień wprowadziła komplikacje, zwłaszcza dla pracowników z Ukrainy.

Od 1 czerwca Ukraińcy ze statusem UKR stracili prawo do ubiegania się o Niebieską kartę UE w Polsce. Błąd ma zostać naprawiony w ciągu kilku miesięcy, ponieważ 30 września wygasa ochrona czasowa, ustanowiona przez ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak wskazał "DGP", nowelizacja z 24 kwietnia br. ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw zamiast ułatwień wprowadziła komplikacje, zwłaszcza dla pracowników z Ukrainy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowa ustawa o zmianie ustawy o języku polskim oraz ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, podpisana przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego, gruntownie przebudowuje system poświadczania znajomości języka polskiego jako obcego
Donald Tusk poinformował, że Polska wykona wyrok TSUE ws. małżeństw jednopłciowych.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Ponad 19,8 tys. umów dożywocia zawarli seniorzy w 2025 r. Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że co roku przybywa osób starszych, które decydują się oddać mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Aż 49,8% Polaków podejmuje pracę dodatkową poza swoim głównym etatem, a jeszcze więcej, bo 58% z nich chce kontynuować lub podjąć taką aktywność.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Rekordowa liczba seniorów w Polsce odkłada emeryturę na później. Głównym motywatorem jest dynamicznie rosnąca płaca minimalna - od stycznia 2026 roku praca na pełny etat gwarantuje emerytom dodatkowy zastrzyk gotówki przekraczający 3600 zł netto miesięcznie.