Polska i świat
aciej Zaniewicz, Forum Energii: UE więcej wypłaciła Rosji niż Ukrainie

Wciąż wydajemy więcej na surowce energetyczne rosyjskie niż na wsparcie dla Ukrainy – mówi Maciej Zaniewicz, starszy analityk Forum Energii w rozmowie o tym, jak odcięcie się Europy od dostaw gazu i ropy z Rosji oraz cła na nawozy wpłyną na Europę.

Koniec z szantażem energetycznym, powiedział w maju komisarz energii. Jednak mimo takich zapowiedzi od samego początku napaści Rosji na Ukrainę, ciągle UE wysyła do Rosji mnóstwo pieniędzy, w ubiegłym roku były to 23 mld euro za importowaną energię. Na co wydaliśmy te pieniądze?

Te 23 mld euro to faktycznie dużo, ale warto jednak zacząć tę rozmowę od tego, że wcześniej płaciliśmy jeszcze więcej, bo w 2021 r., przed inwazją i przed użyciem surowców do szantażu, to było nawet pięciokrotnie więcej. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Estonia wraz z ośmioma partnerami z Unii Europejskiej wystosowała do Komisji Europejskiej apel o wykluczenie MKOl oraz innych federacji sportowych z unijnych programów wsparcia.
Po 118 latach znikną kontrole graniczne między Gibraltarem a Hiszpanią. Od 15 lipca mieszkańcy i pracownicy będą mogli swobodnie przekraczać granicę, co ma zakończyć wieloletnie kolejki i ułatwić codzienne funkcjonowanie tysięcy osób.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski tymczasowo zniósł we wtorek zakaz nałożony na Rosyjski Komitet Olimpijski, torując sportowcom z tego kraju drogę do powrotu do międzynarodowych zawodów, w tym Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej pozostają wyraźnie niższe od średniej z ostatnich pięciu lat.
Rosjanie oceniają stan krajowej gospodarki bardziej pesymistycznie niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat - przekazała agencja Reutera.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.
Liczba nielegalnych przekroczeń granic zewnętrznych Unii Europejskiej w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku spadła o prawie 40 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – informuje Frontex.