Polska i świat
Przyszły szef MSW Niemiec zapowiada migracyjną ścianę

Przyszły szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt zapowiedział, że natychmiast po objęciu urzędu poleci zaostrzenie kontroli granicznych i rozpocznie proces odsyłania imigrantów.

Zapewnił, że przedyskutował to już z "krajami sąsiednimi". - Ze wszystkich rozmów, które dotychczas odbyłem, widać, że jest zrozumienie dla nowej niemieckiej polityki migracyjnej. Większość (rozmówców) mówi, że był już najwyższy czas - przyznał Dobrindt.

„Potrzeba więcej kontroli granicznych i zawracania (imigrantów) z granicy. Liczba (nielegalnych imigrantów) jest nadal zbyt wysoka. Dlatego w przyszłym tygodniu, w środę wydam stosowne polecenie zwiększające liczbę kontroli.

 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
75 lat temu, 15 lutego 1951 roku, podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRR. Sowieci przejmowali tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, Polacy otrzymali w zamian malowniczy, ale biedny fragment Bieszczadów z niemal wyczerpanymi złożami ropy naftowej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.