Polska
Droższe święta? Za te produkty Polacy zapłacą więcej

Nie tylko masło i jajka mogą zdrożeć w okresie Wielkanocy. Według prognoz ekspertów, wzrost cen może nastąpić również w przypadku mięsa drobiowego i wieprzowego.

Jak podaje RMF FM, mięso może podrożeć już od kwietnia o kilka procent. Głównym powodem takiego procesu jest pojawienie się kolejnych ognisk ptasiej grypy i wirusa ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń.

– Dynamika ognisk grypy ptaków jest duża. Eksperci z branży drobiarskiej przewidują, że ceny wzrosną, bo będzie mniej dostępnego mięsa. Ta cena wyklaruje się tydzień przed świętami, może trochę wcześniej. Można się spodziewać wzrostu cen, bo drobiu będzie mniej. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Drugie miejsce w zestawieniu najlepszych kiełbas gotowanych zajęła polska odmiana wędzona.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.