Polska i Ukraina
Koniec wojny na Ukrainie uderzy w polską gospodarkę?

Koniec wojny może doprowadzić do wyjazdów z Polski ukraińskich kobiet, uderzając m.in. w biznes opiekuńczy, hotele czy gastronomię, ale i do napływu rzeszy zdemobilizowanych mężczyzn – zwraca uwagę środowa „Rzeczpospolita”.

„Zwiększona fala wyjazdów ukraińskich pracowników byłaby dramatem dla wielu branż” – ocenia Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Jego zdaniem, jeśli porozumienie pokojowe trwale pohamuje apetyty Kremla, można się spodziewać powrotów kobiet do Ukrainy, co uderzyłoby szczególnie w polskie hotelarstwo i gastronomię, w handel, logistykę czy usługi opiekuńcze. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.
Zgodnie z wynikami badania, 41 proc. polskich pracodawców planuje pozyskiwać nowych pracowników w nadchodzącym kwartale.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Nowej pracy aktywnie poszukuje 57 proc. Polaków w wieku 18–24 lata - wynika z raportu przygotowanego przez Pracuj.pl.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
W 2040 r. własność wciąż będzie dominującą formą zamieszkania w Polsce, ale "na swoim" będzie żyć mniej osób niż obecnie - wynika z raportu "Living 2040".
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.