Świat
To jedno z najcieplejszych miejsc na Ziemi. Na Saharze spadł śnieg

W położonej w Algierii miejscowości Ain Sefra - znanej również jako "brama do pustyni" - spadł śnieg. Na zdjęciach udostępnionych z tego miejsca 1 stycznia widać wzory, jakie biały puch pozostawił po sobie na wydmach Sahary.

Ain Sefra znajduje się w górach Atlas i jest położona na wysokości ponad 1000 m n.p.m. Leży w prowincji Naama w Algierii, w północnej części Sahary, blisko granicy z Marokiem. To jedno z najcieplejszych miejsc na świecie - teraz spadł tam śnieg.

Średnia temperatura, jaka występuje w Ain Sefra, wynosi około 37 st. C latem. Natomiast najniższa, jaką zanotowały termometry, miała miejsce w grudniu i wynosiła minus 10,2 st. C.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.