Polska
Pierwszy śnieg w prognozach na ten tydzień

Przed nami pierwsze w tym sezonie opady śniegu. Choć nie będą zwiastowały trwałej zmiany, to i tak mogą mocno dać nam się we znaki.

Już w środę biały puch sprawi, że na drogach zrobi się naprawdę ślisko. Amatorzy zimy muszą jednak uzbroić się w cierpliwość - w weekend znów czeka nas ocieplenie.

Do rozpoczęcia kalendarzowej zimy pozostał jeszcze ponad miesiąc, ale na dworze zrobiło się naprawdę zimno. W połowie tygodnia nad Polską zaczną wędrować fronty, przesuwające się na południowy wschód. Przyniosą one opady, które w połączeniu z oscylującymi wokół zera temperaturami, zgotują nam iście zimowy krajobraz. Na ulicach i chodnikach zrobi się niebezpiecznie ślisko.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W środę na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary na Wiśle zanotowano rekordowo niski stan wody na poziomie 98 cm - wynika z danych IMGW.
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
Wczoraj mogliśmy nieco odpocząć od gorąca, ale było to tylko chwilowe ochłodzenie. Nowy tydzień ma przynieść do Polski falę ekstremalnych upałów.
Po kilku chłodniejszych i deszczowych dniach pogoda w Polsce ma się gwałtownie zmienić. Z prognoz IMGW wynika, że już od czwartku do kraju zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.