Świat
Największa gorąca pustynia świata pod wodą

Ulewne deszcze zamieniły słynną pustynię w jeziora. To była pierwsza tak intensywna powódź od blisko 50 lat.

Choć Sahara kojarzy się przede wszystkim z bezkresnymi wydmami suchego piasku, na największej gorącej pustyni świata również mogą występować powodzie.

Dochodzi jednak do nich niezwykle rzadko. W październiku tego roku po raz pierwszy od blisko 50 lat deszcz spowodował znaczące zmiany w okolicznym krajobrazie. Pod wodą znalazły się nie tylko oazy, ale także piaskowe zaspy. Pomiędzy nimi stworzyły się tymczasowe jeziora. Niezwykłe naturalne zjawisko zostało uwiecznione na zdjęciach.

Sahara, która zwykle doświadcza zaledwie kilku centymetrów deszczu rocznie, tej jesieni musi zmierzyć się z prawdziwym kataklizmem. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.