Ulewne deszcze zamieniły słynną pustynię w jeziora. To była pierwsza tak intensywna powódź od blisko 50 lat.
Choć Sahara kojarzy się przede wszystkim z bezkresnymi wydmami suchego piasku, na największej gorącej pustyni świata również mogą występować powodzie.
Dochodzi jednak do nich niezwykle rzadko. W październiku tego roku po raz pierwszy od blisko 50 lat deszcz spowodował znaczące zmiany w okolicznym krajobrazie. Pod wodą znalazły się nie tylko oazy, ale także piaskowe zaspy. Pomiędzy nimi stworzyły się tymczasowe jeziora. Niezwykłe naturalne zjawisko zostało uwiecznione na zdjęciach.
Sahara, która zwykle doświadcza zaledwie kilku centymetrów deszczu rocznie, tej jesieni musi zmierzyć się z prawdziwym kataklizmem.