Polska
Rekordowo niski stan rzek

Wysokie temperatury i długotrwały brak opadów to powody postępującej w Polsce suszy. Ostrzeżenia przed suszą hydrologiczną wydane zostały dla obszarów Polski wschodniej oraz centralnej.

Na wielu rzekach w kraju notowane są historycznie niskie poziomy.

Z powodu długiej suszy na wielu wodowskazach w środę odnotowano wartości najniższe w historii. Jak mówił hydrolog IMGW Dariusz Witkowski, niski przepływ wody w rzekach występuje na blisko dwustu czterdziestu stacjach pomiarowych z prawie siedmiuset.

- Najwięcej takich punktów znajduje się we wschodniej części kraju w dorzeczu Wisły, gdyż tam deficyt opadów utrzymuje się od maja. Jednak takich stacji nie brakuje także w dorzeczu Odry, szczególnie w zlewni Warty - mówił Dariusz Witkowski.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
Zima nie składa broni - nowy tydzień upłynie pod znakiem intensywnych opadów śniegu i dużej zmienności aury. Przez kraj przetoczy się seria frontów atmosferycznych, a termometry oszaleją.
Najnowsze modele pogodowe wskazują na gwałtowny zwrot akcji w pogodzie nad Polską. Choć obecnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, prognoza na najbliższe dwa tygodnie zapowiada diametralną zmianę aury.