To, co Duda zrobił wcześniej, a teraz Tusk razem z Dudą, jest odrzucane przez większość polskiego społeczeństwa – przekonywał prezydent Białorusi.
Aleksandr Łukaszenka udzielił wywiadu rosyjskiej publicznej stacji telewizyjnej Rossija 1. W trwającej ponad pół godziny rozmowie prezydent Białorusi wielokrotnie odnosił się do związków z Polską. Wywiad przeprowadził deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Jewgienij Popow.
Łukaszenka zabrał m.in. głos ws. zakazu wjazdu na Litwę samochodów z białoruskimi tablicami rejestracyjnymi. – Powiedzmy sobie szczerze, w Unii Europejskiej nie są przecież głupcami. Przywieźli swoje towary do Polski, Litwy i Łotwy. Rosjanie i Białorusini jeździli tam i wywozili ogromne sumy pieniędzy, miliardy dolarów. Cóż, teraz nie będą. Jeśli spojrzymy na to z punktu widzenia polityki, to jest to kompletne szaleństwo – powiedział białoruski przywódca.