Polska
Maja i Nikodem to najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w tym roku

Maja i Nikodem - takie imiona dla swoich dzieci wybierali najczęściej rodzice w pierwszej połowie tego roku - poinformowało we wtorek Ministerstwo Cyfryzacji.

Wśród najrzadziej nadawanych imion znalazły się natomiast m.in. Walentyna i Muaz.

Ministerstwo Cyfryzacji przypomniało, że co roku na stronie dane.gov.pl publikowany jest ranking najbardziej popularnych imion, nadawanych przez rodziców swoim pociechom, a także tych unikatowych i rzadziej spotykanych.

Dziewczynki w tym roku najczęściej otrzymywały imiona: Maja (2309 dzieci), Zofia (2252), Zuzanna (1974), Hanna (1966), Laura (1898), Julia (1667), Oliwia (1623), Pola (1592), Alicja (1585) i Maria (1340).

Wśród najrzadszych imion dla dziewczynek znalazły się: Walentyna, Oda, Albina, Grażyna, Ema, Lola, Luisa, Rima, Kora i Esmeralda.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Finlandia po raz dziewiąty z rzędu została uznana najszczęśliwszym krajem świata. Na pierwszym miejscu "The World Happiness Report" jest nieprzerwanie od 2017 roku.
Ponad 90 proc. dzieci w polskich szkołach nie ma wystarczających zdolności ruchowych - wynika z raportu sporządzonego do projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości".
Zakaz używania telefonów komórkowych w podstawówkach obowiązywać będzie już niedługo.
Nowy raport przygotowany przez Compare the Market AU przyjrzał się 50 miastom z całego świata i ocenił je pod względem bezpieczeństwa, kosztów życia, wydatków na edukację i dostępu do terenów zielonych.
Polskie miasta stoją w obliczu poważnych zmian demograficznych. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych mieszkańców oraz starzenie się społeczeństwa sprawiają, że część ośrodków może w kolejnych dekadach znacząco się wyludnić.
We wtorek rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych, które po raz pierwszy w historii potrwa dłużej niż jedną noc - zakończy się 5 marca.
Czy dzieci poniżej 15. roku życia powinny w ogóle korzystać z mediów społecznościowych? Ponad trzy czwarte Polaków uważa, że zdecydowanie nie.
Według najnowszych danych, Niemcy mają najstarszych pracowników w całej Unii Europejskiej. W 2024 roku aż 24% zatrudnionych w wieku 15-64 lat miało od 55 do 64 lat – to najwyższy wskaźnik w UE, gdzie średnia wynosi zaledwie 20,1%.
Zapaść demograficzna staje się faktem. Miasta przymierzają się do likwidacji przedszkoli. Warszawa już ogłosiła proces - pisze "Rzeczpospolita".