Świat
Dziennikarze z Rosji i Białorusi mogą zapomnieć o akredytacji na igrzyska w Paryżu

Wielu rosyjskim i białoruskim dziennikarzom odmówiono możliwości relacjonowania z Francji Letnich Igrzysk Olimpijskich – oświadczył szef francuskiego MSW Gérald Darmanin w rozmowie z gazetą „Journal de Dimanche”.

Minister wyjaśnił, że władze zachowują ostrożność w przydzielaniu dostępu do używanych podczas igrzysk sieci komputerowych, by zapobiec ewentualnym cyberatakom. 

Z rozmowy wynika, że francuskie władze sporządziły listę dziennikarzy, którym nie można wydawać akredytacji. Gérald Darmanin dodał, że są na niej także dziennikarze z innych krajów, ale nie podał więcej szczegółów.

Według szefa francuskiego MSZ do rozpoczęcia igrzysk w Paryżu służby sprawdzą łącznie około miliona uczestników imprezy.

Niecały tydzień przed ceremonią otwarcia, organizatorzy igrzysk olimpijskich w Paryżu ogłosili rekordową liczbę sprzedanych biletów – ponad 8,8 miliona. Ponad 2000 sportowców już zamieszkało w wiosce olimpijskiej.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wszczął śledztwo w sprawie możliwych zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych przez władze Białorusi.