Układ sił na francuskiej scenie politycznej po drugiej turze wyborów parlamentarnych uległ przetasowaniu. Jednak nie takiemu, jakiego można się było spodziewać.
Opublikowane w niedziele o godz. 20 wyniki badania exit poll pokazały, czego można spodziewać się po oficjalnych wynikach. I miały rację. Wybory we Francji wygrywa lewicowy Nowy Front Ludowy
Wielkie zwycięstwo odniósł zawiązany dzień po ogłoszeniu przez Emmanuela Macrona przedterminowych wyborów Nowy Front Ludowy. Lewicowa koalicja wprowadziła do parlamentu 182 deputowanych.
W tym przypadku kluczowym jest, jak rozkłada się podział mandatów między koalicjantami. Najwięcej z nich – 74 – zdobyła uważana za skrajnie lewicową Francja Niepokorna Jeana-Luca Mélenchona. Kolejne 59 mandatów przypadło Partii Socjalistycznej, 28 francuskim zielonym, a dziewięć Partii Komunistycznej.
Na drugim miejscu uplasowała się centrowa koalicja Razem dla Republiki, skupiona wokół założonego przez prezydenta Macrona Odrodzenia. Zdobyła ona 168 mandatów.