Wciąż aż 6 na 10 Polaków odpowiedzialnych w swoich domach za codzienne zakupy obawia się, że w najbliższym czasie ceny w sklepach nadal będą rosły. Przeciwnego zdania jest niespełna jedna trzecia rodaków.
Wśród tych, którzy z niepokojem patrzą w przyszłość, są przede wszystkim ludzie z najstarszych grup wiekowych. Choć nastroje od inflacyjnego szczytu nieco się poprawiły, to wciąż są dalekie od optymizmu.
Jak wynika z badania Grupy Offerista, 59,9 proc. ankietowanych obawia się, że w najbliższym czasie ceny w sklepach nadal będą rosły. Przeciwnego zdania jest 28,7 proc. z 987 respondentów, którzy we własnych gospodarstwach domowych odpowiadają za codzienne zakupy. Z kolei 11,4 proc. uczestników sondażu nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.
– Wynik wynoszący blisko 60 proc. teoretycznie jest wysoki, ale jeszcze rok temu – podczas szalejącej inflacji – był zdecydowanie wyższy. Zatem wciąż wiele osób obawia się wzrostu cen, ale jednocześnie widzimy spadek w tej kwestii. Ponadto w sklepach jest faktycznie coraz drożej. I na tym nie koniec podwyżek, bo powrócił 5 proc. VAT na żywność. Wkrótce zostaną też odmrożone ceny gazu. Strach będzie rósł – komentuje Robert Biegaj, jeden ze współautorów badania.