Polska
Rynek wina w Polsce szybko się rozwija

Uprawa wina w Polsce to dalej nisza, ale jest to rynek, który bardzo szybko się rozwija - wskazał analityk sektora food and agri banku BNP Paribas Jakub Jakubczak. Zdaniem zapytanych przez PAP ekspertów, rynek wina w Polsce ma przed sobą dobre perspektywy, także zagranicą.

Jakubczak wskazał, że w Polsce zauważalny jest trend spożywania produktów premium. Liczba osób pijących alkohol spada, co szczególnie widać wśród młodych ludzi, natomiast pijący konsumują mniej, ale lepszej jakości - zaznaczył.

"Przerzucamy się z tańszego piwa na piwa kraftowe, przerzucamy się z taniej wódki na bardziej ekskluzywne alkohole, jak na przykład whisky, brandy, koniaki, a w przypadku wina - przechodzimy z powiedzmy tanich, czy relatywnie tanich koncernowych, w trochę lepsze wino, z mniejszych winnic i to jest kierunek w którym ten rynek się rozwija. Widać to chociażby po danych zbieranych przez takie organizacje, jak Nielsen, która analizuje zwyczaje zakupowe Polaków na wielu gałęziach" - wskazał Jakubczak, dodając, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat, najszybciej pod względem wolumenowym rozrastał rynek win premium, czyli kosztujących 30-49 zł za butelkę, co jest również przedziałem, w którym można kupić polskie wino. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Coraz więcej polskich gospodarstw domowych ogranicza alkohol i zmniejsza ilość cukru w codziennej diecie. Zmiany widać już w danych rynkowych.
Przez trzy miesiące działania programu „Bezpieczna Noc” zakaz sprzedaży alkoholu w nocy złamano tylko raz, w punkcie w Śródmieściu – wynika z danych urzędu miasta.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Ograniczenie ekspozycji alkoholu może realnie zmniejszyć skalę impulsywnych zakupów – przekonuje branża paliwowa. Na wybranych stacjach w Polsce rozpoczął się pilotaż sprzedaży bezwitrynowej.
Unia Europejska i Mercosur podpisały wczoraj umowę o wolnym handlu. Porozumieniu, którego negocjacje trwały ćwierć wieku, najmocniej sprzeciwiały się Polska i Francja.
Sprzedaż trunków maleje, zarówno pod względem wartości, jak i ilości. Jednocześnie rośnie spożycie bezalkoholowego piwa czy wina: to rynek wart już 2 mld zł.
W 2026 r. w wielu kategoriach żywności ceny przestaną rosnąć, a część z nich może spaść – wynika z analizy Banku BNP Paribas.
Turyści wybierający się do Tajlandii powinni zapoznać się z nowym prawem. Zmieniły się zasady dotyczące spożywania alkoholu.
Na polskich i europejskich rynkach zaczyna brakować jaj, a ceny szybują w górę. Eksperci nie mają złudzeń – podwyżki w handlu detalicznym są nieuniknione.