Kreml przygotowuje wielką akcję dezinformacyjną? Jego służby prześwietlają nastroje nad Wisłą - zauważa w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolita".
Polacy najwięcej rosyjskich wpływów dostrzegają w polityce (40,8 proc.) i biznesie (31,5 proc.) - wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla "DGP" i RMF FM.
Gazeta napisała, że dowiedziała się, że krajowe firmy otrzymują podejrzane oferty na przeprowadzenie badań opinii Polaków o Rosjanach i Ukraińcach, które zawierają bardzo tendencyjne pytania. Oferują za to o 200–300 proc. wyższą zapłatę, niż wynoszą stawki rynkowe. Nie tylko to zaskoczyło firmy badawcze.
"Jak ktoś przygotowuje zapytanie, to łatwo go zidentyfikować, np. po nazwie firmy, adresie mailowym itd. A tu maile przychodziły wyłącznie z adresów Gmail" – przyznaje gazecie anonimowo przedstawiciel jednej z firm.
"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że polskie firmy zauważają, że w stopkach maili były podawane adresy, które po sprawdzeniu albo w ogóle nie istniały, albo kierowały do firm czy instytucji, które nic o takich ofertach nie wiedziały.