Gitarę Johna Lennona, legendarnego muzyka Beatlesów, sprzedano za blisko trzy miliony dolarów. To nowy rekord świata, jeśli chodzi o sprzedaż tego typu instrumentu.
Zakup jest tym bardziej wyjątkowy, że gitara była "zaginiona" przez 50 lat.
Gitara, na której grał John Lennon przy tworzeniu albumu "Help!", trafiła na aukcję i została sprzedana za niebywałą kwotę 2,9 mln dolarów (około 11 mln zł). "Ustanowiła" tym samym rekord świata, stając się najdroższym sprzedanym tego typu instrumentem. Jest to także najdroższy przedmiot sprzedany na aukcji związanej z twórczością Beatlesów.
To nie pierwszy raz, gdy tytuł najdroższego instrumentu na świecie przypada gitarze Johna Lennona. W 2015 roku jego gitarę akustyczną J-160E Gibson sprzedano za 2,4 mln dolarów.