Kwiecień to zwykle nie był miesiąc do bicia rekordów bezrobocia. Ale tak niskiej liczby bezrobotnych w tym miesiącu, jak wyliczył właśnie GUS, nie było aż od 1991 r.
GUS podał dane, które są jeszcze lepsze od tych, publikowanych przez resort pracy na początku miesiąca.
Po chwilowym, sezonowym wzroście bezrobocia w Polsce na przełomie roku znowu liczba osób, które mają trudności ze znalezieniem pracy spada. Kwiecień był drugim miesiącem z rzędu, w którym spadło bezrobocie. Ministerstwo zwracało na początku miesiąca uwagę, że w tym okresie roku nie było lepszych statystyk od 33 lat.
Na koniec kwietnia 2024 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,1 proc., a bez pracy było 797,1 tys. osób – wynika z wyliczeń GUS. Ministerstwo rodziny na początku miesiąca podawało szacunek 798,5 tys. osób bez pracy, więc dane GUS są jeszcze korzystniejsze.
Urzędy pracy wyrejestrowały w kwietniu ze statystyk bezrobocia 122 tys. osób, w tym 64,3 tys. w związku z podjęciem pracy. Reszta prawdopodobnie przeszła na emeryturę lub rentę.