NATOscope
Te fińskie wyspy mogą stać się dużym problemem dla NATO

Samorządny archipelag leżący na środku Morza Bałtyckiego oficjalnie należy do Finlandii i jest kluczową bramą morską na szlakach żeglugowych wartych 160 miliardów dolarów rocznie.

Czy w obliczu agresywnych działań Rosji „pięta achillesowa Finlandii”, czyli Wyspy Alandzkie, staną się problemem dla Europy i NATO?

Wyspy Alandzkie, samorządny archipelag rozciągający się przez środek Morza Bałtyckiego oficjalnie należy do Finlandii, jego mieszkańcy mówią po szwedzku, a Rosja ma za zadanie wyegzekwować porozumienie, które od ponad wieku zakazuje jakiejkolwiek obecności wojskowej na jego wybrzeżach.

Finlandia od niedawna jest członkiem NATO, a Rosja coraz bardziej agresywnie rozpycha się, by dochodzić, jak twierdzi, „swoich praw w regionie”. Ta niezwykła konfiguracja sprawia, że bezbronny archipelag na środku Morza Batyckiego narażony jest na potencjalne wrogie działania ze strony Rosji, gdyby kiedykolwiek zdecydowała się na inwazję.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
W Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO - dowiedział się portal Politico.
Amerykańskie wojska mogą zostać wycofane z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.
Na Półwyspie Helskim powstała nowa atrakcja. Do sieci trafiły zdjęcia nowego cypla, a zachwyceni internauci komentują: "powiększyła nam się ojczyzna". Nic dziwnego, że w miniony weekend spacerowicze chętnie odwiedzali miejsce, które okrzyknęli "nowym kawałkiem Polski".
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".