Polska i Ukraina
Szkoła letnia «Kto się boi prawa międzynarodowego?»

Centrum Mieroszewskiego zaprasza doktorantów, młodych naukowców lub osoby zajmujące się sprawami publicznymi z Polski, krajów UE i Europy Wschodniej do wzięcia udziału w międzynarodowej szkole letniej «Kto się boi prawa międzynarodowego? O znaczeniu prawa międzynarodowego w świetle rosyjskiej agresji na Ukrainę».

To doskonała okazja, aby poznać perspektywę prawa międzynarodowego wobec wydarzeń historycznych i jego roli w pracy analityków spraw międzynarodowych oraz historyków.

Uczestnicy szkoły letniej będą mieli okazję poznać wybitnych wykładowców, którzy specjalizują się w dziedzinie prawa międzynarodowego i historii. W trakcie intensywnych zajęć dowiedzą się, jakie są podstawowe zasady i regulacje prawa międzynarodowego, a także jak wpływa ono na interpretację wydarzeń historycznych.

Szkoła letnia to nie tylko nauka – to także wspaniała okazja, aby poznać innych utalentowanych badaczy z sąsiednich krajów, dzielących trudną historię.

Centrum Mieroszewskiego zaprasza wszystkich zainteresowanych, którzy chcą poszerzyć swoje umiejętności i wiedzę w dziedzinie historii i prawa międzynarodowego, a także poznać ciekawych ludzi z Europy Środkowo-Wschodniej.

Szczegóły rekrutacji:

– kiedy i gdzie: 25–30 sierpnia 2024 r., Pojezierze Mazurskie;

– uczestnicy: 20 doktorantów, młodych naukowców lub osób zajmujących się sprawami publicznymi z Polski, krajów UE i Europy Środkowo-Wschodniej;

– język: wymagana jest bardzo dobra bierna i czynna znajomość języka angielskiego (oficjalnego języka szkoły);

– wykładowcy: wybitni prawnicy międzynarodowi i politolodzy, między innymi prof. Ireneusz Kamiński, dr hab. Karolina Wierczyńska, dr hab. Patrycja Grzebyk, dr hab. Agnieszka Bieńczyk-Missala;

– program: wykłady, studia przypadków i warsztaty dotyczące znaczenia prawa międzynarodowego we współczesnym świecie w kontekście wojny rozpętanej przeciwko Ukrainie przez Federację Rosyjską. «Z pomocą ekspertów będziemy szukać odpowiedzi na to, dlaczego potrzebujemy prawa międzynarodowego, spróbujemy też spojrzeć na historię sprawiedliwego porządku międzynarodowego opartego na prawie oraz na to, jak prawo międzynarodowe kształtuje sprawiedliwość okresu przejściowego» – podają organizatorzy;

– wymagania: CV i list motywacyjny w języku angielskim należy przesłać na adres kontakt@mieroszewski.pl do 26 maja 2024 r. Wybrani uczestnicy zostaną powiadomieni o wynikach selekcji do 9 czerwca;

– organizatorzy zapewniają: zakwaterowanie, wyżywienie, udział w wykładach i seminariach, materiały pomocnicze, a także transport z Warszawy na Pojezierze Mazurskie i z powrotem;

– uczestnikom spoza Polski pokrywany jest transport do 300 EUR.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Jaki stosunek do Ukrainy mają Polacy? Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki najnowszego sondażu.
Papież, kardynałowie, ale także Światowa Rada Kościołów i liderzy wielu wyznań chrześcijańskich jednym głosem apelują do chrześcijan o sprzeciw wobec polityki USA.
Rosja od dekad dąży do podważenia NATO. Teraz, gdy Trump dąży do przejęcia kontroli nad Grenlandią, Moskwa wiwatuje z boku.
Rada Pokoju, nowa instytucja, na której czele stoi prezydent USA Donald Trump zaczyna przybierać konkretną formę. Do Rady miało zostać zaproszonych ponad 60 przywódców.
Liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Danii opublikowali wspólne oświadczenie ws. Grenlandii.
Mimo intensywnej retoryki politycznej, ostrzegającej przed "niemiecką hegemonią" i zagrożeniem dla polskiej suwerenności, większość Polaków zachowuje dystans do tych obaw.
Amerykańscy ambasadorzy i inni wysocy rangą urzędnicy będący szefami placówek w 29 krajach na pięciu kontynentach stracili w ostatnim czasie swoje posady.
Bez Kijowa nie można zawrzeć tego porozumienia - powiedział w niedzielę szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, odnosząc się do amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy.
Rosyjska propaganda uznała Wielką Brytanię za głównego przeciwnika Kremla - opisuje brytyjski "The Guardian". Zdaniem dziennika wcześniej ta rola była zarezerwowana dla Stanów Zjednoczonych.