Z zaprezentowanego wczoraj badania wynika, że zarobki większości Ukraińców pracujących w Polsce nie przekraczają 5 tys. zł netto.
W przypadku ponad połowy badanych, ich pensja oscyluje w okolicach płacy minimalnej, natomiast 30 proc. zarabia w przedziale 4-5 tys. zł - podają twórcy "Barometru Polskiego Rynku Pracy" z firmy Personnel Service.
Autorzy twierdzą, że Ukraińcy zarabiający w Polsce żyją skromnie (często nie przekraczając tysiąca złotych miesięcznie na utrzymanie) oraz chętnie korzystają z benefitów zapewnionych przez pracodawców, takich jak zakwaterowanie (60 proc. badanych) oraz darmowe wyżywienie czy dojazdy do pracy (73 proc.). Dodają, że większość zarobionych pieniędzy oszczędzają. 48 proc. pracowników z Ukrainy utrzymuje się za kwotę nieprzekraczającą 500 zł miesięcznie, kolejne 29 proc. osób przeznacza na utrzymanie od 500 do 1000 zł, a 14 proc. od 1000 do 2000 zł. Na podstawie wyników danych ZUS, okazuje się, że na koniec marca 2024 roku zgłoszonych było 762,2 tys ukraińskich pracowników, co oznacza wzrost o 3 proc. względem poprzedniego roku.
"Gdyby zapytać pracodawców o to, kogo najchętniej zatrudnią, na pierwszym miejscu pojawią się Polacy, a na drugim Ukraińcy. W przypadku Ukraińców przedsiębiorcy cenią przede wszystkim niską barierę językową, bliskość kulturową i szybką adaptację. Te wszystkie elementy są kluczowe dla przedsiębiorców, którym zależy na sprawnym onboardingu i wdrożeniu pracownika do pracy." - tłumaczy zjawisko Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service.