W Światowy Dzień Czekolady, który przypada 12 kwietnia, miłośnicy tego słodkiego przysmaku stają przed gorzką prawdą. Ceny kakao, kluczowego składnika czekolady, osiągają rekordowe poziomy – przekraczają 10 tys. dolarów za tonę, czyli trzykrotnie więcej niż w ubiegłym roku.
Powodem jest deficyt surowca wynikający ze zmian klimatycznych, które negatywnie wpłynęły na zbiory w Afryce Zachodniej. Wysokie ceny na giełdach nie przekładają się jednak na dochody rolników uprawiających kakao, którzy żyją na granicy skrajnego ubóstwa. W Dniu Czekolady warto więc zastanowić się nad przyszłością tego przysmaku i warunkami, w jakich jest produkowany.
Czekolada to jeden z naszych ulubionych sposobów sprawienia sobie przyjemności oraz częsty wybór, gdy chcemy obdarować kogoś drobnym upominkiem. W końcu podczas jej jedzenia wydzielają się endorfiny, nazywane hormonem szczęścia, a także inne substancje wspomagające naszą koncentrację oraz antyoksydanty mające korzystny wpływ na zdrowie. Jak więc nie kochać czekolady? Niestety w tym jakże słodkim Dniu Czekolady mamy gorzkie przesłanie – czekolada już niedługo może stać się towarem luksusowym, a nawet deficytowym. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie świat bez czekolady?