Polacy mają najbardziej pozytywny stosunek do Amerykanów, Włochów i Czechów. Z największą niechęcią spotykają się Rosjanie, Białorusini i Romowie - wynika z sondażu CBOS.
W przeprowadzonym w styczniu badaniu CBOS zapytał respondentów o ich stosunek do różnych narodów; ankietowani mogli wyrazić sympatię, obojętność lub niechęć.
Najwięcej deklaracji pozytywnego stosunku Polaków otrzymali Amerykanie, którzy cieszą się sympatią 65 proc. badanych. Obojętny stosunek do nich wyraziło 21 proc. badanych, niechęć - 8 proc., a 6 proc. udzieliło odpowiedzi "trudno powiedzieć".
Na drugim miejscu znaleźli się Włosi. Sympatię do tego narodu deklaruje 63 proc. badanych, obojętność - 24 proc., a niechęć 5 proc. - to zaraz najniższy odsetek takich odpowiedzi spośród wszystkich narodów uwzględnionych badaniu. 8 proc. nie ma sprecyzowanego stosunku do Włochów.
Na podium uplasowali się jeszcze Czesi, do których sympatię zadeklarowało 61 proc. badanych. 25 proc. ma obojętny stosunek do Czechów, niechętny zaś 7 proc. Również 7 proc udzieliło odpowiedzi "trudno powiedzieć".